logo Rzeczy które mają znaczenie, Podaj.to dalej!

4 tygodnie temu jej były chłopak nazwał ją brzydką... Zobaczcie, jak wygląda teraz!

Brittaney Shane z Alabamy jest typową, młodą dziewczyną, która była zapatrzona w swojego chłopaka. Niestety, on zamiast docenić to, tylko ją krytykował... Nazywał ją brzydką, szydził z jej stylu ubierania się, publicznie upokarzał porównując z innymi dziewczynami. Brittaney mimo to nie potrafiła od niego odejść. Na szczęście dla niej, to on znalazł sobie inną. Zobaczcie, co wtedy zrobiła Brittaney...

Oto i Britanney. W czasie trwania swojego toksycznego związku i tuż po zerwaniu dziewczyna nie była taka uśmiechnięta... Czuła, że zasłużyła sobie na zdradę, bo nie była wystarczająco ładna, młoda ani szczupła. Wmawiała sobie, że to jej wina, aż w końcu poczuła w sobie wewnętrzny bunt. I opublikowała na Facebooku list zadedykowany byłemu chłopakowi...

Jeśli podobał Ci się ten artykuł , podziel się nim! Udostępnij na Facebooku

"Zawsze mi mówiłeś, że nie pasują mi długie włosy i że wolisz dziewczyny z krótkimi, więc ich nie zapuszczałam. Gdy zafarbowałam włosy na czerwono wyśmiałeś mnie i nazwałeś żałosną, więc tydzień później powróciłam do blondu.
Zawsze mi też mówiłeś, że za mocno się maluję (pomijam fakt, że używałam głównie kredki do oczu i tuszu do rzęs). Odłożyłam na bok wszelkie kosmetyki.
Mówiłeś mi, że tatuaże i kolczyki to objaw kiepskiego gustu i że to po prostu jest brzydkie. Z tego powodu zdjęłam kolczyk z pępka i już nie zrobiłam sobie nowego tatuażu. Gdy tylko udało ci się dostrzec moje rozstępy, bezlitośnie mi je wskazywałeś, więc zawsze starałam się je ukrywać. Za każdym razem, gdy przytyłam, wytykałeś mi to. Na wszelki wypadek zaczęłam jeść mniej."

"Wskazywałeś każdy mój defekt aż zniszczyłeś moją pewność siebie. W ciągu dwóch lat przekonałeś mnie, że jesteś zbyt doskonały dla mnie, tak niewystarczająco dobrej dla ciebie. Zrobiłam wszystko, by być taką, jaką chciałeś mnie widzieć, a to i tak było za mało. Zostawiłeś mnie dla młodszej i ładniejszej. Wybrałeś inną, którą łatwo przyjdzie ci ukształtować tak, jak tego chcesz.
Jeszcze kilka miesięcy temu czułam się winna, tym bardziej, że przecież wmawiałeś mi poczucie winy. Na szczęście ostatecznie przejrzałam na oczy. To nie ja byłam niewystarczająco dobra dla ciebie, tylko odwrotnie. To ty mnie nie akceptowałeś taką, jaką jestem, podczas gdy ja w pełni cię akceptowałam. Naprawdę akceptowałam wszystkie twoje bardzo liczne wady. Tylko raz poprosiłam, byś coś zmienił po to, byś mi pokazał, że jestem dla ciebie ważna. Oczywiście, nie zrobiłeś tego."

Czytaj dalej

TERAZ UDOSTĘPNIANE

× Polub Podaj.to na Facebooku Już polubiłem
×

Dodajemy ciekawe artykuły codziennie.

Polub nas na Facebooku