logo Rzeczy które mają znaczenie, Podaj.to dalej!!

Jego syn urodził się martwy. 15 lat poźniej mężczyzna nie może powstrzymać łez! To prawdziwy cud.

José Manuel Roas Triviño i jego żona Maite mieszkają w hiszpańskiej Sewilli wraz z pięciorgiem dzieci. Chociaż w naszych czasach to nietypowe, małżeństwo zawsze marzyło o licznej rodzinie. Są szczęśliwi, choć narodziny czwartego dziecka zwiastowały tragedię. Chłopiec urodził się martwy, ale... przeżył! Niewiarygodne? Czytajcie dalej o niezwykłym przypadku Pabla.

Maite rodziła przez dwie godziny, a ostatecznie lekarze powiedzieli jej, że dziecko przyszło na świat martwe. Zanim jednak to do niej dotarło, stało się coś niesamowitego! Nerki jej synka zaczęły pracować. Lekarze przystąpili do reanimacji.

Jeśli podobał Ci się ten artykuł , podziel się nim! Udostępnij na Facebooku

Pablo, ze względu na brak tlenu w czasie porodu, doznał paraliżu mózgu. Oprócz tego cierpi na rzadką chorobę, zespół Westa. Objawia się problemami psychoruchowymi, napadami padaczkowymi, upośledzeniem umysłowym. A mimo to Pablo jest teraz wyjątkowo radosnym nastolatkiem! Wszystko za sprawą pomysłu jego ojca.

José Manuel jest nauczycielem i... wielkim miłośnikiem biegania. Któregoś razu zabrał ze sobą syna i stało się coś niesamowitego! Zazwyczaj wycofany i zamknięty w sobie Pablo zaczął okazywać radość.

Teraz udostępniane

× Polub Podaj.to na Facebooku Już polubiłem

Nie przegap najciekawszych artykułów! Czy chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych treściach?

Nie, dziękuję Zgadzam się
x