logo Rzeczy które mają znaczenie, Podaj.to dalej!!

To, co spotkało tego chłopca na plaży, nie jest efektem braku kremu ochronnego! Szok!

Wakacje zbliżają się wielkimi krokami i niedługo zaczniemy wyjeżdżać na urlopy. Niezależnie od tego, czy zabieramy nasze pociechy nad morze, nad jezioro czy w góry obowiązkowo trzeba pamiętać o kremach ochronnych! Okazuje się jednak, że i one zawiodą, jeśli nie zwrócimy uwagi na bardzo ważny detal... Zobaczcie, co spotkało synka Jennifer Bradford Sayers, która na swoim profilu na Facebooku umieściła post ze zdjęciami poparzonego Liama.

Rodzina z Virginii uwielbia wspólnie spędzać czas. Jarrod i Jennifer mają dwóch synków, siedmioletniego Caleba oraz czteroletniego Liama. Ostatni weekend maja postanowili spędzić na plaży, co miało bardzo przykre konsekwencje!

Jeśli podobał Ci się ten artykuł , podziel się nim! Udostępnij na Facebooku

Jennifer wszystko dokładnie opisała na Facebooku - w podróż spakowała oprócz plażowych ręczników, dużych parasoli i jedzenia także krem ochronny, SPF 50+. Już na plaży co godzinę nakładała na skórę dzieci nową porcję kosmetyku.

Niestety, po czterech godzinach na plaży skóra młodszego z chłopców zaczęła robić się bardzo czerwona! Na wszelki wypadek wrócili do domu, ale już 72 godziny później Liam wyglądał tak, jak to widzicie na zdjęciu. Siedmiolatek też nabawił się oparzeń, ale nie aż w takim stopniu.

Wszystkie treści przedstawione na naszym serwisie mają jedynie wartość informacyjną i nie mogą zastąpić indywidualnej porady lekarskiej, położniczej, psychologicznej, prawniczej ani żadnej innej.

Teraz udostępniane

× Polub Podaj.to na Facebooku Już polubiłem

Nie przegap najciekawszych artykułów! Czy chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych treściach?

Nie, dziękuję Zgadzam się
x