logo Rzeczy które mają znaczenie, Podaj.to dalej!!

Dla żartów wykonał test ciążowy, który znalazł w łazience swojej dziewczyny. To uratowało mu życie.

Mężczyźni zdecydowanie rzadziej odwiedzają lekarza i wykonują rutynowe badania niż kobiety, a to duży błąd. Wykryta w porę choroba to szansa na powrót do zdrowia. Ostatnio przekonał się o tym jeden z internautów aktywnych na Reddicie, który podzielił się swoją nietypową historią ku przestrodze dla innych:

"Dobra, może to nie było najinteligentniejsze, co mogłem zrobić, ale po prostu wydało mi się śmieszne zrobić test ciążowy. Znalazłem jeden w łazience, mojej dziewczyny nie było akurat w mieszkaniu... Użyłem go zgodnie z instrukcją i, ku mojemu zdumieniu, zobaczyłem wynik pozytywny".

Jeśli podobał Ci się ten artykuł , podziel się nim! Udostępnij na Facebooku

Oczywiście, nie mógł być w ciąży, ale najwyraźniej coś dziwnego działo się z jego hormonami. Kiedy rozbawiony podzielił się w Internecie zdjęciem testu z dwiema kreskami, jeden z internautów doradził mu wizytę u lekarza pod kątem przebadania się na raka jądra i na szczęście posłuchał dobrej rady!

Rzeczywiście, był chory, ale na szczęście rak był dopiero we wczesnym stadium i udało się zahamować chorobę.

Okazuje się, że gonadotropina kosmówkowa jest hormonem produkowanym nie tylko przez kobiety w ciąży, ale i przez mężczyzn, którzy cierpią na raka jądra.

Może wcale nie jest szalonym pomysłem zachęcić naszych mężczyzn do okresowego wykonania testu ciążowego?

Zachęcajcie panów do regularnych badań i udostępnijcie ten post.

Teraz udostępniane

× Polub Podaj.to na Facebooku Już polubiłem

Nie przegap najciekawszych artykułów! Czy chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych treściach?

Nie, dziękuję Zgadzam się