logo Rzeczy które mają znaczenie, Podaj.to dalej!!

Nikt nie mógł przestać się śmiać na widok marudnego kota, który rozgościł się w jednej z szopek w Nowym Yorku.

Brooke Goldman, młoda fotograf z Nowego Yorku, wie, że zawsze warto mieć przy sobie aparat, bo czasem okazja do zrobienia wyjątkowego zdjęcia nadarza się w najmniej spodziewanym momencie. Tak było tym razem!

Kobieta o świcie odprowadziła swojego chłopaka na dworzec, a wracając do mieszkania zobaczyła przezabawną scenę: naburmuszony kot zajął miejsce figurki Jezusa w przykościelnej szopce.

Jeśli podobał Ci się ten artykuł , podziel się nim! Udostępnij na Facebooku

Brooke powiedziała:

"Bardzo się uśmiałam, szczególnie dlatego, że kot wyglądał na naprawdę zirytowanego, co zabawnie kontrastowało ze świątecznym nastrojem".

Na tym nie koniec niespodzianek!

Młoda fotograf opublikowała swoje zdjęcia w Internecie, a te tak się spodobały, że jej kariera nabrała szalonego rozpędu, co sama zainteresowana komentuje krótko: "Moje marzenie spełniło się w najgłupszy sposób".

Jak to zwykły przypadek i naburmuszony kot potrafią wszystko zmienić! :D

Was też rozbawił ten kot? Udostępnijcie jego zdjęcia na Facebooku!

Teraz udostępniane

× Polub Podaj.to na Facebooku Już polubiłem

Nie przegap najciekawszych artykułów! Czy chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych treściach?

Nie, dziękuję Zgadzam się