logo Rzeczy które mają znaczenie, Podaj.to dalej!!

Sarenki nie chciały opuścić sklepu. Wtedy kasjerka wpadł na genialny pomysł!

Lori Jones pracuje w sklepie z pamiątkami w parku Kolorado i jest przyzwyczajona do tego, że kupujący bywają naprawdę różni - sympatyczni, narzekający na ceny, niezdecydowani... Pierwszy raz zdarzyło się jednak gościć w sklepie sarenki!

Jeśli podobał Ci się ten artykuł , podziel się nim! Udostępnij na Facebooku

Z jednej strony widok dzikich zwierząt w rezerwacie przyrody nie jest czymś zaskakującym, ale pierwszy raz zwierzęta odważyły się zajrzeć do sklepu z pamiątkami... Lori roześmiała się widząc, że szczególną uwagę ciekawskiego zwierzaka przykuły okulary przeciwsłoneczne.

Lori myślała, że dobrym pomysłem będzie przekonanie sarny do wyjścia z pomocą batonika orzechowego. Zwierzak rzeczywiście opuścił sklep, ale tylko po to, by około 30 minut później wrócić do sklepu z całą rodziną!

Na następnej stronie znajdziecie więcej zdjęć z nietypowej wizyty.

Teraz udostępniane

× Polub Podaj.to na Facebooku Już polubiłem

Nie przegap najciekawszych artykułów! Czy chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych treściach?

Nie, dziękuję Zgadzam się