logo Rzeczy które mają znaczenie, Podaj.to dalej!!

Wielu rodziców myśli, że nie ma nic gorszego od klapsa i... robi coś znacznie gorszego dla psychiki dziecka.

Dzieci to błogosławieństwo, ale są momenty, w których wcale tak nie myślimy... Gdy maluch bez przerwy płacze, nie chce się uspokoić, próbuje histerią coś na nas wymusić, i nam skacze ciśnienie, a w tym momencie robimy coś, czego absolutnie nie powinniśmy - krzyczymy na dziecko. Psycholodzy podają trzy powody negatywnego wpływu krzyku na rozwój dziecka.

1. Wyrządza taką sama krzywdę jak kara fizyczna

Większość rodziców myśli, że krzyczenie na dziecko w porównaniu z wymierzeniem mu klapsa nie wyrządza takich krzywd... To błędne założenie! Badania wykazują, że dzieci, na które często się krzyczy, reagują na słowną agresję tak samo jak ofiary przemocy fizycznej, co z kolei wywołuje w nich lęk i strach, a także niszczy zaufanie do rodzica.

Jeśli podobał Ci się ten artykuł , podziel się nim! Udostępnij na Facebooku

2. Poważne konsekwencje psychiczne

Tutaj psycholodzy również są zgodni - z ich badań jasno wynika, że dzieci odbierają krzyk jako coś poniżającego je, co niszczy ich poczucie własnej wartości. Z czasem dziecko uczy się, że tylko podnosząc głos i wyzywając może mieć nad kimś przewagę i... historia powtarza się.

3. Zaburzenia w nauce

Dziecko, na które się krzyczy i które obraża się, czuje się gorsze od innych. Mózg rozwijającego się dziecka dosłownie zaczyna gorzej pracować pod wpływem wyzwisk i słów, które niszczą pewność siebie. Z czasem tak zaczynają bać się kolejnego ataku krzyku, że nie mogą skupić się na nauce, z trudem przychodzi im zapamiętywanie i liczenie. Powód? Dzieci, na które się krzyczy, są od małego wychowywane w dużym stresie. Nie róbmy tego naszym maluchom, tym bardziej, że skrzywdzone dziecko to trudny nastolatek, a potem niepewny siebie dorosły.

Warto podzielić się tym artykułem z innymi rodzicami.

Teraz udostępniane

× Polub Podaj.to na Facebooku Już polubiłem

Nie przegap najciekawszych artykułów! Czy chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych treściach?

Nie, dziękuję Zgadzam się